_________________________________________________________________________________
Po udanych zakupach poszłyśmy do naszej ulubionej kawiarenki. Zamówiłyśmy ciasto i wodę do picia
*CHWILĘ PÓŹNIEJ*
J: Cześć chłopaki. Ja jestem Julia, a to Acacia.
JA: Heej.
N: O cześć mała!
JA: Niall, co ty tu robisz?
N: Stoję z tobą, Julią, Matt'em, Zayn'em i Justin'em.
JA: A wy nie macie próby?
Z: Już się skończyła, a ty na zakupach widzę.
JA: No coś trzeba było kupić.
J: Justin?
JUS: Hej siostra.
JA: O nie;c
Gadaliśmy z chłopakami z 20 minut i poszłyśmy do mnie.
*W DOMU*
J: Co robimy?
JA: Chodź na górę.
J: Okey.
Chwilę później byłyśmy na górze. W moim pokoju zastałam mame.
JA: O mama,co tu robisz?
M: Przyniosłam twoje ubrania z pralni.
JA: Okey. Dzięki.
M: Dobra to ja mykam.
Chwilę później już jej nie było.
JA: Siadaj.
J: Okey. Eej Justin chciał ode mnie twój numer.
JA: I co dałaś mu?
J: Nie.
JA: I dobrze. Bez obrazy, ale nie za bardzo go lubię.
J: Spk. On jest nawet fajny.
JA: Możliwe.
PUK PUK
JA: Proszę.
T: To ja. Mogą chłopaki trochę z wami posiedzieć?
JA: No mogą.
T: Super.
LI: Heej!
JA: Cześć chłopaki! Poznajcie moją przyjaciółkę Julię. Julia to Harry, Liam, Louis, a Niall'a i Zayn'a już znasz.
J: Heej.
LOU: Hej.
Gadaliśmy dość długo. Wybiła 22, Julia musiała już spadać. Zauważyłam, że Julia wpadła w oko Louis'owi. Oni też już się zmyli do siebie.
28.09.2013r.
Drogi pamiętniczku!
Dzisiejszy dzień uważam za udany! Julia wpadła w oko Louis'owi:) Może będą razem. Nie ważne;* Idę spać :*
Umyłam się, przebrałam w piżamkę i poszłam spać.
__________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
I rozdział 4!
Taki dziwny. Nie mam weny;c
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz